MZK bdygoszcz

Oglądasz posty wyszukane dla frazy: MZK bdygoszcz





Temat: Miejskim Zakładom Komunikacyjnym grozi upadek
Witam!

Chciałbym zwrócić uwagę, że jednak samo MZK jest "związane" jeśli chodzi o
własną ofertę przewozową. Niestety, nasze ZDMiKP, które ciągle dusi firmy
przewozowe naszego miasta, samo doprowadza do upadku MZK. Jak firma, może na
siebie zarabiać, skoro wykonuje najbzdurniejsze nawet zachcianki ZDMiKP?
Przecież MZK de facto, dostaje wszystko - z góry ustalone(czasem idiotycznie)
linie, z góry ustalony rozkład, nic nie może zrobić. Jak przyjdzie jakiś
Connex, dobrze, może i będą mieli bardziej komfortowy tabor, aczkolwiek rozkład
jazdy nadal będzie ustalany przez ZDMiKP, a własne linie, owszem będą mogli
mieć, jednakże tylko do 20km (jak to było z aspektem przedłużenia "301" do
Fordonu).

To nie tędy droga. Należy zmienić władzę i sposób podejścia organizatora
przewozów. Komunikacja miejska w Bydgoszczy jest pośmiewiskiem na skalę kraju.
Linia "69" - największa bzdura w Polsce! Pytam na co się stawia, prowadząc tę
linię tak, a nie inaczej? 22km w ciągu jednego przejazdu - 50m przejazdu
teoretycznego. Chyba tylko na straty, bo ani to szybko jedzie, ani wygodnie.
Następny przykład - tramwaje - śmiechu warte. Najpopularniejszy znak dla
trawmajów w Bydgoszczy? Ograniczenie do 20(a nawet 10) km/h. To woła o pomstę
do nieba. Zwróćmy uwagę na Poznań. Stawia się tam na tramwaj, modernizuje się
torowiska i... na wszystko są pieniądze. Ponadto na pętlach końcowych utworzone
są punkty przesiadkowe, słowem, wszystko jest tam przemyślane. A u nas? ZDMiKP
i jego "niedasie" ciągle trwa.

Trzeba wymienić ekipę, która zarządza komunikacją. Tylko całkowita zmiana
organizacji komunikacji zbiorowej coś by dała. Uważam, że dopóki to się nie
zmieni, dopóty każdy przewoźnik, będzie notował w naszym mieście straty.






Temat: Ekspansyjne plany Torunia
O czym Ty mowisz mavellis??!!
> PRZEDMIESCIOM TO DA:
> - lepszy standard dróg (zdecydowanie wieksze naklady bo i dochody)
> - lepszy staddard szkol, poczty, przychodni zdrowia
> - tansze MZK, taxi (1 strefa)
> - wyzszy poziom cywilizacyjny (odsniezanie, oswietlenie, listonosze do domu)
> - prestiż życia w duzym miescie
> - na osiedlach w Toruniu działaja kluby, swietlice, knajpy, zakłady usługowe -
> nie wiem czy standard usług na przedmiesciach jest taki sam jak na miejskich
> osiedlach
Domyslam sie, ze mieszkasz w Toruniu, wiec lepiej nie pisz o rzeczach, o
ktorych nie wiesz. Ja mieszkam w Przysieku i bynajmniej nie uwazam, zeby
wlaczenie do Torunia dalo nam to wszystko o czym mowisz. Akurat w takich
miejscowowsciach i takich osiedlach na jakim mieszkam lepiej jest mieszkac
majac statut wsi, niz miasta. Drogi mamy zawsze odsniezone, i w ogole mamy
drogi, tak wewnetrzne, jak i poza osiedlami (w Toruniu jest wiele wielkich
osiedli, gdzie jeszcze trzeba brodzic w blocie, np. Wrzosy), o standard tez sie
nie martw (spojrz chocby na droge z Torunia do Bydgoszczy), oswietlenie,
listonosz przychodzi do domu, knajpy, kluby, zaklady uslugowe - to wszystko
jest i to o standardzie duzo wyzszym niz w miescie (wiem, co mowie, bo wiele
lat mieszkalam w Toruniu). Co do MZK to tez nie potrzebujemy, autobusy sa, i
wole jezdzic prywatnym autobusem, ktorym jestem w 10 min. w centrum, niz tluc
sie MZK. A co do taksowek to nie sa one tak drogie, jak by sie moglo wydawac.
NA wsi mozna tez wiele spraw latwiej i szybciej zalatwic (np. sprawy w
urzedach, gdzie nie ma kolejek, nie wposminajac juz o tanszych podatkach etc.,
sprobuj tez doprosic sie zrobienia czegos np. z drogami czy oswietleniem w
Toruniu, zapewniam Cie, ze tutaj nie ma tylu problemow)w dodatku wierz mi, ze o
wiele lepiej sie zyje na osiedlu wiejskim, niz miejskim, a co do tak zwanego
prestizu wielkiego miasta, to moge go poczuc przez kilka godzin spedzonych w
centrum w pracy, a potem spokojnie wrocic do spokojnego domu polozonego w
spokojnej dzielnicy.
Wiec co do tych plusow wlaczenai pzredmiesc do Torunia, to ja sie nie zgadzam,
i wiele ludzi tu mieszkajacych tez sie nie zgodzi. Nie po to sie
wyprowadzilismy z miejskiego chaosu, zeby do niego wrocic.






Temat: Porównajmy komunikację miejską w Bydzi i Toruniu
Proporcjonalnie
do obszaru i liczby ludnosci, w obu miastach potrzeby mieszkancow sa w miare
przyzwoicie realizowane

Też tak uważam.
Jedynie o ile się orientuje Bydgoszczanie mają problemy z dojazdem do Fordonu.Brak jest linii tramwajowej,autobusy jeżdżą rzadko,a za bilet każą płacić na tej trasie podwójnie.

Po Bydgoszczy jezdza nowoczesne niskopodlogowe autobusy
>
> PRZEGUBOWE (takich w Toruniu brak, ale z moich obserwacji wynika, ze by sie
> bardzo przydaly)

Praktycznie nie ma przegubowców (jakieś jeżdżą jedynie na liniach podmiejskich)
Też uważam,że by się przydały,ale cóż-taka polityka MZK.
Jest też druga strona medalu-autobusy jeżdżą bardzo często-gdyby wprowadzili przeguby,czas oczekiwania na przystanku by się wydłużył.

W Toruniu dalej w wiekszosci
> jezdza stare krotkie Jelcze (w Bydgoszcz ostatni taki wycofano w 1998),

Nie do końca.W większości są to młode egzemplarze z lat 90-tych oraz roczniki 2000-2003 (w tym kilka niskopodłogowych Jelczy)
Tych naprawdę starych,rozklekotanych zostało może kilka sztuk.

> daje sie zaobserwowac postepujaca poprawa w postaci stale zwiekszajacej sie
> liczby autobusow niskopodlogowych Man i Volvo.

To prawda.Jest już 11 sztuk.
Od tego roku będzie wymienianych kilkanaście autobusów rocznie.

Przeraza jednak zbyt mala liczba
> czynnych linii,

Podziękujmy szefostwu MZK.
Ostatnio znów zlikwidowali kolejną linie (5)
Pocieszające są plany budowy nowych linii na Rubinkowo,Bema,do auli UMK....
Niestety zakończenie tych prac planuje się dopiero na 2012r

choc spokojnie mozna by pobudowac nowe trasy np. na Wrzosy

Była taka linia.Zlikwidowali.




Temat: Jak Telewizja Bydgoszcz pokazuje Toruń
Mamy swoje forum i doprawdy nie wiem, daczego ciągle jacys zazdrośni
Bydgoszczanie wchodza tutaj i cos pisza.

Ja widze, że nasze posty n.t. TV3, aquaparku, nowego mostu drogowego, promocji
miasta itp. to dla ciebie Bydziopanie są "bzdety". Dla nas posiadanie własnego
ośrodka TV3, w którym nie Bydgoszczanie przygotowują stronnicze (lub żadne)
materiały o życiu kulturalnym Torunia jest ważne. Byc moze Bydgoszcz ma taki
poziom abstrakcji, że media (w tym TV) to "bzdety" - dla nas NIE.

Wyśmiewacie most - bo w Toruniu, wysmiewacie TV3 - bo w Toruniu, wysmiewacie TV
Trwam - bo torunski. Odnosze wrazenie, że jak w Toruniu zacznie budować Bill
Gates, zaczniecie wyśmiewac Microsoft. Dodam więcej tematów:
- pierniki są złe
- TZMO Bella jest zła
- obserwatorium astronomiczne - cienizna
- UMK - tragedia (nie mylić z AB, bo sa lepsi niz Cambridge)
- festiwale teatralne - dużo, ale beznadzieja...

Nigdy tego nie robie, ale teraz tak: jestes złośliwy, to i ja będę.
Z tego co wiem, w Bydgoszczy:
- zamykają Tor-Byd
- Zawiszy grozi upadek
- podobnie Polonii
- wyspa młynska jakos nie pieknieje przez 4 lata
- gdzie mostki na Brdzie w wenecji ???
- uniwerka nie ma
- politechniki nie ma
- MZK grozi bankructwo (nierealna spłata 8 mln kredytu do 2005)
- plany rewitalizacji blokowisk pozostaja na papierze
- zgłaszacie ZERO wniosków o dofinnasowanie dróg w 2003 i 2004
- opere konczycie już 35 lat
- AM wam ucieka do Torunia (tego upadajacego)
- teologia wam ucieka do Poznania (czy tez upadającego?)
- gdzie nowe wylotówki z miasta?
- gdzie aquapark?
- o aferach na AB nie wspomnę....

Nie chce mi sie wiecej wymieniac. Daj wam Boze zdrowie i siłę, ale nie
podbudowujcie sie wmawianiem Toruniowi (podobno nie majacemu ŻADNEGO wpływu na
los Bydzi), ze upada. Za chwile znajde i skopiuje post z inwestycjami Torunia
ostatnich lat.

A temat "Disneyland" - sprawka wrednego, podszywajacego sie pod innych
Bydgoszczanina "jątrzącego leszka" - "alfa" - "ja", który wszystkim innym
zarzucał włąsne wredne praktyki podszywania, łaczył PITA, ad, max w 1 osobę
(pewnie i mnie to zarzuci) - aż dziw, że nie łaczy prezydenta, posłów i
naukowców Torunia w 1 osobę.

Zamiast osmieszać problemy Torunia - to ich nie czytajcie! I tyle.



Temat: PESA podarowały Bydgoszczy tramwaj
Gość portalu: Precz z 805-kami napisał(a):

> Hm? Jak to podatrowała co to PESA bawi sie w instytucję
> charytatywną?

To się marketing nazywa.

> Oczywiscie zachwalanie produktu ...tak ale jest 2 MLN
ZŁ za
> modernizacje czyli remont kapitalny STAREGO
WYSOKOPODŁOGOWEGO
> tramwaju ( rok produkcji 1980 ) ...

...składu.

> gdzie nowy podobny kosztuje
> 2,4 mln więc sie pytam dlaczego tak drogo

Gdzie nowy podobny kosztuje 2,4 mln?

> przeciez był to remont
> kapitalny ....

Powiedzmy. Co zostało ze starych wagonów?

> Porównywanie ceny 2 mln zł remontu kapitalnego 13,5
metrowego
> tramwaju WYSOKOPODŁOGOWEGO 805 NM z Pesy

...składu wagonów...

>do przegubowego 30
> metrowego 100 % niskopodłogowego nowoczesnego tramwaju
Siemensa
> za 7 mln to lekkie przegiecie ... chyba że Wam
zapłacili za tą
> propagandę to bardzo przepraszam
>
>
> I tak wiadomo ze MZK zleci wykonanie tych remontów
kapitalnych
> PESIE niz zakupi nowoczesne 100% niskopodłogowe
tramwaje ...

MZK dzięki różnym decyzjom władz miasta nie ma pieniędzy
ani na to, ani na to więc nie ma się co turbować na zapas.

>
> Reasumując lepiej iśc na jakośc a nie na ilosc !

Więcej ludzi przewieziesz czterema zmodernizowanymi
składami czy jednym niskopodłogowym przegubowcem?

> Ile lat pojeździ wyremontowany za 2 mln zł w PESIE
tramwaj
> WYSOKOPODŁOGOWY z 1980 roku
>
> a. 10
> b. 15

O ile modernizacja jest wykonana dobrze, to 25 i więcej.
Zakładając że nie zestarzeje się moralnie.

> Ile lat jeździłby po Bydgoszczy nowoczesny 100%
niskopodłogowy
> tramwaj za 7 mln zł np z 2003 roku
>
> a. 45
> b. 50

c) do zawieszenia się na nierównym torowisku.

Tu trzeba myśleć kompleksowo...

I jeszcze jedna uwaga na marginesie: żeby połączyć
stosunkowo niską cenę z wymaganiami nowoczesnej
komunikacji, Pesa mogłaby pomyśleć o zrobieniu
silniejszego wagonu silnikowego i niskopodłogowej doczepy
(tak jak mają np. w Rostocku)




Temat: REFERENDUM - odwołać Dombrowicza
Ludzie rządzący tym miastem są rzeczywiście albo niekompetentni, albo tak
zastygli w swoich doświadczeniach zawodowych, że nie stać ich na nic
kreatywnego.

Wczoraj na sesji Rady Miasta stanał temat zbudowania nowego pawilonu dla szkoły
gastronomicznej. Oczywiście starym bydgoskim zwyczajem szukano pieniędzy w
budżecie (zadłużenie obecnie 50%).
Gdyby to samo odbywało się w Toruniu, już przygotowywanoby wniosek do Urzędu
Marszałkowskiego pt. "Budowa nowego gmachu szkoły gastronomicznej".
Za rok przyszłaby dotacja z Brukseli 70% kosztów budowy.

U nas Rogacki w LPKiW nic nie robi, park - niedoinwestowany nie zmienia się od
lat. W Toruniu już tworzą program zagospodarowania Barbarki za pieniadze UE,
coś w rodzaju toruńskiego LPKiW.

U nas Dębicki w MZK biadoli, że nie ma pieniędzy na nowe autobusy. Kombinuje,
co tu zrobić, podnieść cenę biletów, zlikwidować linie, czy zwalniać ludzi.
W Toruniu tworzą strategię rozwoju MZK, plan inwestycyjny. Przy pomocy kolegów
z branży ze zaprzyjaźnionego miasta Swindon przygotują wniosek do Brukseli o
dofinansowanie MZK, w tym zakup nowych autobusów.

U nas biedaczek Dombrowicz nie przygotował na czas projektu dokończenia trasy W-
Z. Nie przewidział, co było przecież oczywiste, że w ciągu kilku miesięcy nie
wykupi się wszystkich gruntów pod inwestycję. I tak z Bydgoszczy nie zgłoszono
ani jednego wniosku. Toruń był oczywiście mądrzejszy. Przedstawił aż 3 wnioski
o rozbudowę dróg, wszystkie przyjęto. I tak rozdysponowano już 60% środków na
lata 2004-2006. Kiedy Dombrowicz wreszcie przygotuje wniosek, pieniędzy już nie
będzie.

Już dosyć tego. Potrzeba świeżej krwi we władzach tego miasta.



Temat: DOMBROWICZ--TY NIC NIE ROBISZ!!!!!!!!!!!!!!!!
To co sie teraz dzieje w Bydgoszczy to kpina
To co sie teraz dzieje w Bydgoszczy to kpina prezydenta z mieszkańców miasta!!
Gdzie są te wszystkie obiecane inwestycje??

- zamykają Tor-Byd
- Zawiszy grozi upadek
- podobnie Polonii
- wyspa młynska jakos nie pieknieje przez 4 lata
- gdzie mostki na Brdzie w wenecji ???
- uniwerka nie ma
- politechniki nie ma
- MZK grozi bankructwo (nierealna spłata 8 mln kredytu do 2005)
- plany rewitalizacji blokowisk pozostaja na papierze
- zgłaszamy ZERO wniosków o dofinnasowanie dróg w 2003 i 2004
- opere konczymy już 35 lat
- AM nam ucieka do Torunia
- teologia nam ucieka do Poznania
- gdzie nowe wylotówki z miasta?
- gdzie aquapark?
- o aferach na AB nie wspomnę....
- nie stac nas na zrobienie planu sieci MZK?
- mostki nad Brda
- rewitalizacja Wyspy Młyńskiej
- całkowite zadaszenie stadionu Zawiszy
- Most przez Brdę na wysokości PKSu
- drugi most drogowy koło mostu Kazimierza Wielkiego + tramwajowy
- estakada i węzeł drogowy Zaświat
- węzeł wschodni
- park technologiczny koło Zachemu
- linia tramwajowa do dworca PKP
- linia tramwajowa wzdłóż Kujawskiej na Zbożowy Rynek
- tunel pod ulicą Kruszwicką( wjazd podziemny do Geanta)
- linia tramwajowa do Fordonu
- nowy budynek Archiwum Państwowego na Kurpińskiego
- krematorium na cmentarzu na Wiślanej
- terminal cargo na lotnisku
- IKEA
- Carrefour na Glinkach
- Media Markt
- Uniwersytet
- przystanie dla jachtów wzdłóż rzeki i hotel dla żeglarzy na Miedzyniu
- Aquapark
- dlaczego BTBS nie buduje żadnego bloku??

Prosze mi powiedzieć co Dombrowicz zrobił dla miasta w ciągu swej kadencji do
tej pory....NIC!! tylko obiecuje !! Nienawidze Dombrowicza za to, że próżnuje i
przez niego miasto wiele traci....zero wniosków o dofinansowanie z Uni
Europejskiej!! On kpi sobie z Bydgoszczan!! Może już najwyższa pora aby
powiedzieć mu DOWIDZENIA!!




Temat: Prezydent DOMBROWICZ - rozwój dla Bydgoszczy
Marszałek niesprawiedliwie podzielił pieniądze z Unii Europejskiej - twierdzi
Piotr Całbecki, szef rozwoju i projektów europejskich toruńskiego magistratu.
Efekt? Miasto nie dostało ani złotówki na budowę trasy średnicowej Podgórza. -
Eksperci lepiej ocenili inne wnioski - ripostuje Waldemar Achramowicz.

Konflikt dotyczy 13,2 mln zł, jakie Toruń chciał dostać z unijnego programu
rozwoju regionalnego (ZPORR) na rozbudowę dróg. Pieniądze dzielił zarząd
województwa, w oparciu o wskazania komitetu sterującego. O ponad 76 mln zł
unijnych dotacji starało się wiele samorządów. Fundusze dostały tylko dwa:
Bydgoszcz - 42,5 mln zł na Trasę W-Z i Grudziądz - 26,2 mln zł na Drogę Łąkową.
Toruński wniosek o dotacje na budowę trasy średnicowej znalazł się tylko na
liście rezerwowej. - To nie w porządku - mówi Całbecki. - Mieliśmy świetnie
przygotowany wniosek, który został potraktowany przez zarząd województwa po
macoszemu. Budowa trasy średnicowej jest potrzebna, bo otwiera tereny
inwestycyjne w lewobrzeżnej części miasta i ułatwi życie mieszkańcom.

Całbecki twierdzi, że nie powinno być tak, że jedna inwestycja - bydgoska Trasa
W-Z - dostaje dwie trzecie wszystkich środków na budowę dróg w województwie.

Co na to marszałek? - Postępujemy zgodnie z procedurami - mówi wzburzony
Waldemar Achramowicz. - Jeśli pan Całbecki tego nie rozumie, to jest
niekompetentny. Przyznaliśmy pieniądze Bydgoszczy i Grudziądzowi, bo komitet
sterujący, który opiniuje wnioski, uznał aplikację obu miast za najlepsze.
Toruń mógł lepiej przygotować dokumentację.

Nie wszystkie wnioski Torunia zostały odrzucone. Nasze miasto starało się też o
7 mln zł na zakup nowoczesnych autobusów dla MZK i budowę zatok przy
przystankach w ramach programu rozwoju transportu. Dostaniemy 4,85 mln zł.
Toruniowi przyznano też niemal 1,1 mln zł na remont Rynku Nowomiejskiego i 353
tys. zł na rozbudowę systemu kamer monitorującego Starówkę.



Temat: są pierwsze dary i obietnice dla TV3!!!
ja tez mam neostrade, czy mnie "BEZCZELNY LESZKU-ALFO" tez zarzucisz, ze jestem
ad-em???? Normalnie juz nie mogę przez tego drania, oszusta, podszywacza!

Mamy swoje forum i doprawdy nie wiem, daczego ciągle jacys zazdrośni
Bydgoszczanie wchodza tutaj i cos pisza.

Ja widze, że nasze posty n.t. TV3, aquaparku, nowego mostu drogowego, promocji
miasta itp. to dla ciebie Bydziopanie są "bzdety". Dla nas posiadanie własnego
ośrodka TV3, w którym nie Bydgoszczanie przygotowują stronnicze (lub żadne)
materiały o życiu kulturalnym Torunia jest ważne. Byc moze Bydgoszcz ma taki
poziom abstrakcji, że media (w tym TV) to "bzdety" - dla nas NIE.

Wyśmiewacie most - bo w Toruniu, wysmiewacie TV3 - bo w Toruniu, wysmiewacie TV
Trwam - bo torunski. Odnosze wrazenie, że jak w Toruniu zacznie budować Bill
Gates, zaczniecie wyśmiewac Microsoft. Dodam więcej tematów:
- pierniki są złe
- TZMO Bella jest zła
- obserwatorium astronomiczne - cienizna
- UMK - tragedia (nie mylić z AB, bo sa lepsi niz Cambridge)
- festiwale teatralne - dużo, ale beznadzieja...

Nigdy tego nie robie, ale teraz tak: jestes złośliwy, to i ja będę.
Z tego co wiem, w Bydgoszczy:
- zamykają Tor-Byd
- Zawiszy grozi upadek
- podobnie Polonii
- wyspa młynska jakos nie pieknieje przez 4 lata
- gdzie mostki na Brdzie w wenecji ???
- uniwerka nie ma
- politechniki nie ma
- MZK grozi bankructwo (nierealna spłata 8 mln kredytu do 2005)
- plany rewitalizacji blokowisk pozostaja na papierze
- zgłaszacie ZERO wniosków o dofinnasowanie dróg w 2003 i 2004
- opere konczycie już 35 lat
- AM wam ucieka do Torunia (tego upadajacego)
- teologia wam ucieka do Poznania (czy tez upadającego?)
- gdzie nowe wylotówki z miasta?
- gdzie aquapark?
- o aferach na AB nie wspomnę....

Nie chce mi sie wiecej wymieniac. Daj wam Boze zdrowie i siłę, ale nie
podbudowujcie sie wmawianiem Toruniowi (podobno nie majacemu ŻADNEGO wpływu na
los Bydzi), ze upada. Za chwile znajde i skopiuje post z inwestycjami Torunia
ostatnich lat.

A temat "Disneyland" - sprawka wrednego, podszywajacego sie pod innych
Bydgoszczanina "jątrzącego leszka" - "alfa" - "ja", który wszystkim innym
zarzucał włąsne wredne praktyki podszywania, łaczył PITA, ad, max w 1 osobę
(pewnie i mnie to zarzuci) - aż dziw, że nie łaczy prezydenta, posłów i
naukowców Torunia w 1 osobę.

Zamiast osmieszać problemy Torunia - to ich nie czytajcie! I tyle.



Temat: BYDGOSKIE tramwaje!
Tramwaje stały w zajezdni
Ten sam Express odpowiada mi na pytania:

Zdecydowanie taniej, choć trochę dłużej
Środa, 7 Lutego 2007

Na nowych propozycjach drogowców skorzysta kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców.
Zarząd dróg spodziewa się również protestów.

Powody do zadowolenia mogą mieć bydgoszczanie z północnych osiedli Fordonu oraz
z Osowej Góry. Dotąd podróż z centrum miasta zawsze wiązała się z kasowaniem
dwóch biletów. Teraz dojadą na jeden. Jednak na mieszkańcach osiedla położonego
wzdłuż ulicy Kolbego propozycja nie robi wrażenia. Już teraz mogą dojechać do
ronda Jagiellonów lub na Bydgoszcz Wschód za jeden bilet, korzystając z linii
PKS-u. Z kolei mieszkańcy fordońskich osiedli spiętych ulicą Andersa za tańsze
bilety zapłacą komfortem podróży. Na miesięczną kartę „A70+T3” wydadzą tylko 56
zł, ale czeka ich przesiadka.
- Gdybyśmy nie zmienili trasy „94”, projekt nie miałby sensu - tłumaczy Daniel
Sarul z ZDMiKP. - Nikt nie korzystałby z przesiadek, jeśli z trasą tramwaju
pokrywałaby się bezpośrednia linia autobusowa. Poza tym, mieszkańcy Fordonu
otrzymują szybkie i bezpośrednie połączenie z Bielawami. Eksperci zakładają, że
podróż do ronda Jagiellonów „A70+T3” powinna trwać niewiele dłużej niż obecnie.

- W szczycie nie będzie raczej opóźnień. Tramwaje kursują po torowisku i nie
stoją w korkach. Na przesiadkę nikt nie powinien stracić wiecej niż 4 minuty.
Jedynie poza szczytem czas podróży może nieznacznie wzrosnąć - wyjaśnia
naczelnik Wydziału Transportu Publicznego ZDMiKP, Paweł Czyrny. Na zmianach
skorzystają też MZK. Miejsce kilku starych autobusów zajmą tramwaje, które
stały w zajezdni.




Temat: Likwidacja tramwajów w Szczecinie
lowca.masek napisał(a):

> jkantarek napisał:
>
> > Czy możesz rozwinąć wątek tragicznego taboru w Gorzowie??
>
> Proszę bardzo, rozwijam wątek o Gorzowie: otóż gorzowskie 105N składają się z
> rdzy i lakieru, natomiast wagony ex niemieckie to starocie, które po góra 10
> latach powinny być wycofywane (jak długo wytrzymały 4EGTW i w jakim były
stanie
>
> pod koniec eksploatacji? zresztą 1/2G w Posen tak samo). A kiedyś - i to
wcale
> niedługo - Niemcy wymienią tabor i skończy się możliwość sprowadzania taniego
> złomu. I wtedy miasta, które opierały nawet nie rozwój a utrzymanie swoich
> sieci na "helmutach" obudzą się z ręką wiadomo gdzie. Oto Gorzów właśnie.
> Toruń - od kilkunastu lat mają antytramwajowo nastawione władze miasta i MZK.
> To, że robią naprawy główne 805Na to cud, ale przez to toruńskie tramwaje
mają
> jeszcze przed sobą minimum 30 lat życia.
> Grudziądz - jeszcze niedawno wielkie plany, remonty, nawet zakup 805Nb (fakt,
> że to w ramach odbudowy stanu posiadania po pożarze szopy) teraz jakiś dziwny
> zastój i też te paskudne "helmuty". Dobrze, że tylko jako uzupełnienie taboru
a
>
> nie jego podstawa.
> Elbląg - też nie za różowo. Plany są, ale całego taboru na niderflurki od
razu
> wymienić się nie da, nawet za unijną kasę. Chyba czas pomyśleć o
modernizacjach
>
> 805, bo jeszcze 2 - 3 lata i będą wzbudzać moją wesołość podobnie jak
gdańskie
> czy GOP-owskie.

Jakiś czas temu gdy byłem w Toruniu to niektórzy miejscowi coś mówili "w
sekrecie" o likwidacji linii do Elany bo ponoć niedochodowa.Nie wiem na ile to
może być prawda.W Bydgoszczy nasz "genialny" prezydent K.Dombrowicz wpadł na
pomysł aby zamknąć linię na Fordońskiej.Na szczęście wyszło na odwrót.Ilekroć
ktoś w ramach kampanii wyborczej obiecuje rozwój linii tramwajowych to mam
ochotę wymierzyć w takiego osobnika karabin (najlepiej maszynowy).Nie dlatego
że jestem wrogiem tramwaju ale dlatego że mam dość głupawej gadaniny na
temat "jak to będzie dobrze gdy mnie wybierzecie".



Temat: "spoko spoko panie gen'erale" teraz 'można'
'niewchodź' 'niewychodź' 'naucz się dyscypliny'
zebra jolka wchodzi pod samochód ..pocztowa zbitki scenek ub do ...

po mięso poszła

cmentarz biała nysa jolka idzie pod samochód

poszła "do koleżanki" całus ? nie ? opadła mi ręka ,bez 'myśli'
machnięcie ..zawód..całus tak ? a ona gszie ? pol,on ..biala nysa.."w układy
się wdała" .."..wnictwo" ?.. tajny samochód 'wojskowy' bez znaków z ciemnymi
szybami ? prywatny ? sylwetka miś kroki ..? jolka biegnie gdzieś na pierwsze
pietro nie do domu..? może znowu jakiegoś 'wojtusia' szukała?
bo go chcą "zabić zaszczelić" ?

80 miasto centr polski bydgoszcz / ubek / ? biała nysa jolka beata..

wojcie(c)h man "luf,cik' ..woda wieżowiec alfa..beta ? beAta..

ubek się wbija w ? biały klin ?..ubeków 'chleb' do dziś..zdz zdziś ..
ubeckie drwiny ..wojcie(c)h man "luf,cik'

rasztabiggoid "bież to"

pszczyna..
kobieta u której sie rozwinęło ''..wnictwo" ? ..naśladownictwo ?

jolka mówi o sobie ".. ...nic... .."

"tam gdzie się z 'nikim' nie chodzi" ..wąsacz kierowca ..moje majtki fałszywki
z76 w bielsku kolor 'karetka' .."5.oo" opala się jak po wTc ..wąsacz
kierowca..4/9 ki ?.. ośrodek językowy msw brzezin'ka..zdz "..a..a.."
r.c."a ty jeszcze żyjesz?" ..k.w."a on to przeżywa" ..k.w."wszystkie to mają"

'nic' ..'rura' ..wc.. nie z 'nikim'..
ja do niej 'jesteś zero' "nic" .."a ty mniej niż zero".. mro,żonki ? 'lód' ?
zimolągi ? 'śnieżka' śnieżki.. kino ,góra ,radio ?
ub kielce replay 'pe,dale' pkp "ty grasz" "aktor?" ..pe,dalnia
mzk ..pod,róże ..diety..kon sumki 47 końskie ..mo'rs.EA ..piwnica..
..zi'mak.. ziemjak ? ziemjanin...ziemiak.. żółty
wieżowiec.. zbierali ziemiaki spadł z 'fury' ? taki co przyjechał z 'obok
konwojówki'..
tr'upniewski sumaka pkp sumka satelita sumka /////
tr'upniewski "nie lubie klerykałów" ..wojcie,c,ha ? ..łączność ..komunikowanie
się ? biała 'łączność' rasztaBBigoida ? 'lubi' 'zime' ..simens
tr'upniewwski 'aferzysta' diet /////
fałszywa 'lammia' ///// delta ,for,c,e "to już wszystko" ? a kto tego
niewiedział ? pijacy ?
v5



Temat: Tramwaj na Kujawskiej...
> Po zrealizowaniu tego projektu, tzn.600 metrowej nitki tramwajowej między
> rondami Bernardyńskim i Kujawskim wzdłuż ulicy Kujawskiej następnym krokiem
> będzie pociągnięcie torów dalej, aż do lotniska.

To mi się wydaje raczej niewiarygodne. Po co tramwaj do samego lotniska- nie
widziałem jeszcze lotniska, na którym pasażerowie przesiadają się z bagażami z
samolotu do tramwaju- jest to na pewno ekologiczne, ale czy na pewno wygodne i
opłacalne? Oprócz lotniska w sumie po drodze jest Makro, będzie Carrefour, ale
tam ludzie raczej jeżdzą samochodami, a nie tarabanią się MZK.

To jest również w planach, ale
> narazie priorytety są inne, np.dokończenie trasy W-Z, Wyspa Młyńska, itd. Ale
> przyjdzie i na to czas, cierpliwości. Przecież po "spięciu" obecnych linii
> tramwajowych to jest raptem tylko ok.2 kilometrów dalej. Problem? Żaden.
Kwesti
> a
> tylko czy, już po otwarciu Centrum Szkolenia NATO, miasto odpowiednio to
> wykorzysta czy też nie.
> Ale plany są, to wiem, tylko że dopiero około 2009-2010 roku. Ale to i tak
dobr
> ze.
> A może ktoś na tym forum wie coś więcej o tym?

Myślę, że linia z Ronda Kujawskiego kiedyś w przyszłości odbije nie na północ
do lotniska, ale na prawo na Szwederowo i Błonie. Byłaby to fantastyczna
możliwość szybkiej komunikacji centrum z tymi dzielnicami, które są bardzo
gęsto zaludnione. A po zrealizowaniu połączenia Błonie- Szubińska- Rondo
Grunwaldzkie (które jest w planach) powstałaby duża pętla umożliwiająca dojazd
na Błonie aż z dwóch stron. Trochę się rozmarzyłem, ale gdyby tak Bydgoszcz w
końcu postawiła na tramwaje miasto złapałoby komunikacyjny oddech i pokazało
trochę nowoczesnego myślenia.




Temat: PESA zrobiona w "bambuko"
kell99 napisał:

> Ale startowaly tez firmy, ktore maja tradycje w budowie tramwajow, maja
> odpowiednie zaplecze.

...ale nie wygrały w żadnej z dotychczasowych prób rozstrzygnięcia.
Zresztą nie czarujmy się, czym jeżeli chodzi o zaplecze różni się Pesa od Konstalu, o dowolnej
montowni tramwajów typu warsztaty naprawcze łódzkie albo krakowskie nie wspominając?

> Pesa to tak ostatnio probuje angazowac sie we wszystko co
> jezdzi po szynach. Ciekawe dokad ich to zaprowadzi.

No, ostatnio. Tak od 1850 ;)
Ostatnio to zabierają się za tworzenie nowych produktów, po prostu.

> Na razie ich produkty nie
> ciesza sie az taka nieposzlakowana opinia, a fali zamowien na modernizacje
> 105tek jakos nie widac.

Jak na razie jest jedynym polskim producentem szynobusów bez problemów finansowych i z realizacją
zleceń. Również po szynobusach widać, że po wyjściu z etapu prototypów problemy znikają.

> Oczywiscie, lepsze 805NM niz to co jezdzi obecnie, ale
> wolalbym w Bydg cos sprawdzonego, Combino czy Cityrunner (ciche, w miare
> bezawaryjne, z niska podloga i dostepem dla niepelnosprawnych), przynajmniej to
> beda tramwaje na lata, bo pierwsza seria firmy ktora nie ma doswiadczenia, to
> moze byc troche zaoszczedzonych pieniedzy teraz, ale masa problemow po kilku
> latach (i szybsza wymiana sprzetu).

...co wcale nie dotyczy siemensowskich Combino, nie? Z nimi nie ma żadnych problemów :>
O trwałości ogólnej niskopodłogowych tramwajów jeszcze niewiele wiadomo.

A poza tym "problemy" to pojęcie względne. 105Na/805Na to też konstrukcja obarczona od samego
początku wieloma wadami konstrukcyjnymi, a trzyma się całkiem nieźle. Najstarszy bydgoski wagon tej
serii pochodzi z 1977 i ciągle jeździ.

> A orientujesz sie czy jest jakakolwiek szansa by przed koncem dziesieciolecia
> zobaczyc cos na prawde nowego i nowoczesnego w Bdg?

A weź popatrz na te ochłapy z budżetu rzucane na komunikację zbiorową... W 2004 nawet żadnego
autobusu się MZK nie udało kupić (bo zysk częściowo tradycyjnie miasto wyprowadziło do swojego
budżetu, a częściowo poszedł na spłatę kredytu za autobusy). To jak w takich warunkach można mówić
o zakupie tramwaju za 3 mln zł?




Temat: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie?
W zasadzie nieco tylko się różnimy, a bijemy pianę...
1. Strona nie pomija osiągnięć Bydgoszczy, gdyż nie na nich sie koncentruje.
One są niewątpliwie, można mówić o powołaniu diecezji, otwarciu Empiku (w
końcu, po 20 latach) itp. Ale dla popularyzacji bydgoskich osiągnięć służą inne
media, np. TV3. Strona opisuje z założenia układy i koflikty toruńsko-
bydgoskie, nie ma pisać o wspaniałości Bydgoszczy.
2. W Bydgoszczy tramwaje były wsześniej o 3 czy 4 lata, co zarówno dla długości
istnienia MZK w Toruniu i Bydgoszczy (ok. 110 lat) nie ma znaczenia, a dla
wzajemnych relacji - żadnego.
3. Rzeczywiście mające miejsce marzenia o "drugim Berlinie" w zaborze pruskim i
związane z nim silne (i sztuczne) zasiedlanie miasta przez Niemców, to przeciez
nic innego, jak budowanie silnego ośrodka w dobie germanizacji jako przeciwwagi
dla "polskich" inicjatyw w Toruniu. Zgodzisz się chyba, że Bydgoszcz w okresie
zaborów silnie zasiedlali Niemcy?
4. Nie wiem kiedy Bydgoszcz była drugim miastem w Polsce, chyba znów sie kłania
bydgoska gigantomania. Z tego co wiem, w II RP zarówno Warszawa, jak Poznań,
Katowice, Łódź, Wilno, Lwów, Gdańsk (a póżniej Gdynia) były wieksze zarówno od
Bydgoszczy, jak i Torunia. Poza tym autorzy strony nie koncentruja się na
stosunkach ludnościowych i migracjach, lecz na wzajemnych układach czy czasem
konfliktach między 2 ośrodkami w regionie. Jesli interesują Cię relacje
demograficzne, poszukaj (albo sam załóż) inną stronę o tym jak to Bydgoszcz
była II miastem w Polsce, jak piszesz.
5. Cieszę się, że zgadzasz się z większością faktów z okresu PRL. To w zasadzie
ważne, bo chyba pazerność bydgoskich władz to najważniejszy fragment strony i
jednocześnie główne źródło dzisiejszych konfliktów bydgosko-toruńskich. Skoro
są one prawdziwe, należy się zastanowić, jak je rozliczyć i zlikwidować
antagonizmy. Na pewno nie jest metodą przemilczanie smutnych prawd, bo w
Toruniu wszelkie "wykradania" instytucji są do dziś pamiętane i rodzą dziwne
skojarzenia z dzisiejszym postepowaniem Bydgoszczan - łączenia (czytaj:
wywożenia) różnych instytucji.
6. Strona z założenia opisuje istniejące problemy miedzy oboma osrodkami.
Jasne, że jednocześnie działo sie wiele innych fajnych i wesołych zjawisk,
budowano domy, ludzie imprezowali itp., ale z tego nie wynika, że nie można
skoncentrować się na jednym, wybranym problemie.
7. Przedstawienie dla mnie jest obiektywne - sporo ilustracji, map, artykułów z
tego okresu itp. to przeciez fakty. O faktach się nie dyskutuje, może dlatego
są publikowane, żeby osoby niedowierzające (jak Ty) mogły się z nimi zapoznać.
Pewnie nie ma kilku pozytywnych cech Bydgoszczy (czego wyraźnie Ci brakuje),
nie ma też paru innych faktów na korzyśc Torunia. Ale historia to wielkie
zagadnienie, nie żądaj od kilku podstron www - szczegółowości informacji jak w
podręczniku. Jesli masz dodatkowe fakty, z tego co widzę możesz je przesyłać.
8. Ranking uczelni Newsweeka był oprotestowany przez większość uczelni w
Polsce, gdyż opierał się na danych opisujących jedynie ok. 50% uczelni.
Znacznie obiektywniejsze (szersze) rankingi Wprost oraz Rzeczpospolitej sytuują
uczelnię medyczną i muzyczną na ostatnim miejscu w Polsce (od lat!), natomiast
WSP/AB i ATR grubo poniżej średniej krajowej. Nie zapominaj poza tym, że AB i
ATR to dość archaiczna forma uczelni, utrzymujaca się głównie w małych
miastach, stąd Bydgoszcz konkuruje z małymi ośrodkami. Czołowe miasta w Polsce
(a do takich Bydgoszcz aspiruje) posiadają uniwersytety i politechniki -
zestawione z nimi AB i ATR wycierałyby również ostatnie pozycje (jak medyczna i
muzyczna).

Generalnie myślę, że nie o to chodzi, by się zastanawiać, gdzie jakis szczegół
jest pominięty (jeśli w ogóle), lecz żeby rozliczyć i rozwiązać stare problemy,
a na tej podstawie zbudować mozliwość partnerskiej współpracy.

Nie ma co protestować, jeśli ktos opisuje nawet niewygodne fakty. Zamiast
pisać, co swietnego mozna by opisać w Bydgoszczy czy w Toryuniu, lepiej
zastanówmy się, jak rozwiązać antagonizmy - i taki temat rzucam.



Temat: Rzucam hasło - Bydgoszcz-Toruń..
Czy wolno mi skomentować?

> OTO POMYSŁY DLA WSPÓŁPRACY:
> 1) opisać i rozliczyc przeszłosc, w tym stale wracające "wywózki instytucji" w
> PRL z Torunia - po to by zamknąć raz na zawsze, może z pomoca historyków?

Jestem za!!!! Jeden warunek - uczestniczą w tym "dziele" prawdziwe elity obu
miast a nie oszołomy typu skompromitowanych już polityków...

> 2) pojednać i zamknąć spory. Nie bać się stron www, niewygodnych opinii o PRL-
> u, lecz rozmawiać, wyjaśniać, mówić, odkrywać szczegóły,

Podpisuję się obiema rekami!

> 3) uświadamiać mieszkańcom, ze jestesmy na siebie skazani, że mimo niewielkich
> róznic na korzyśc tego czy tamtego miasta - oba są podobne,

Tego chyba już nie trzeba uświadamiać, zanadto dobrze chyba o tym już wiemy...

> 4) stworzyć partnerska umowę równorzędnej wspólpracy, która określi, które
> miasto lobbuje o politechnikę, które o teatr muzyczny, które o lotnisko, czy
> autostradę, które o instytucje Sadowe, a które - np. o Szkołe Teatralną,

Święte słowa p. "nautile"..!!!! Może się narażę moim ziomkom w Bydgoszczy ale
oto byłyby moje propozycje;
- Polibuda w Bydgoszczy na bazie ATR-u (z pomoca Torunia, rzecz jasna)
- Teatr Muzyczny zbudować od podstaw w Toruniu (mam na myśli nowy budynek i
oczywiście pomoc ze strony Bydzi)
- Lotnisko już jest i Port Lotniczy już zbudowany za olbrzymie pieniądze,
więc zmiany raczej ze sfery bajek, ale zainwestować w to w Toruniu (brak mi
pomysłu, ale może coś związanego z turystyką?)
- Autostrada postanowiona, nic nam do tego
- Sądy to rzeczywiście problem, nie moja branża, więc się nie znam, ale
sądzę, że lokalizacja w Bydzi jest właściwsza ze względu na już istniejące tu
instytucje współpracujące z nimi (nie mam patentu na rację, mogę się mylić)
- Szkoła Teatralna? Tylko w Toruniu (jeśli w ogóle ktoś ma takowe plany)

> 5) ściśle przestrzegać tej umowy,

To chyba jasne - Czesiu przecież śpiewał, że "ludzi dobrej woli jest więcej"

> 6) lobbing na rzecz zabudowy Złej Wsi, czyli Czarnowa, Rozgart, Czarnych Błot
>
> zamiast Osielska, Białych Błot, Lubicza, Złotorii i Łysomic,

Zapytać mieszkańców tych miejscowości, skombinować forsę i... do dzieła..!

> 7) linie MZK do obu miast co 20 minut,

Jasne, że tak! Autobusy szynowe z PESY i transport jak znalazł (zapraszam tych z
Torunia, którzy Bydzi nie znają aby zobaczyli przebieg torowisk wzdłuż miasta -
przecież wszystko właściwie już gotowe!!!)

> 8) dni Torunia w Bydgoszczy i Bydgoszczy w Toruniu,

Bez komentarza, przecież to jasne jak Słońce...

> 9) eliminować takich ludzi jak Brodowski, który blokuje pozytywne decyzje
> przeciw drugiemu miastu,

Rzucać nazwiskami najłatwiej ale, z całym szacunkiem, lepiej się powstrzymać -
łatwo kogoś skrzywdzić... Telewizja publiczna jest w rękach W-wy, nie znamy
zakulisowych rozgrywek, może nie wszystko jest tak klarowne jak się na pierwszy
rzut oka wydaje...

> 10) stworzyć stałe filie opery i filharmonii w Toruniu oraz planetarium i
> Teatru Dziecięcego w Bydgoszczy,

Byłoby super!!!

> 11) nazwać lotnisko BYDGOSZCZ-TORUN i stworzyć do niego szybki autobus z
> Torunia,

Muszę wlać nieco dziegciu - tego nie ma nigdzie na świecie..!!!! Taka nazwa
byłaby myląca dla wszystkich, w tej dziedzinie bałagan byłby najmniej pożądany,
ale... Nazwa "Lotnisko Kujawskie im M.Kopernika"? (sorry, jeśli się błaźnię w
tym momencie)

> 12) nazwać UMK torunsko-bydgoskim uniwersytetem,

Byłoby wspaniale, ale nie sądzę, żeby koledzy z Torunia to mogli strawić chociaż
pomysł jest przedni!!! Na pewno jakąś formułę dałoby się znaleźć przy dobrej
woli obu stron. Byłbym raczej za przekształceniem AB w Uniwersytet Kujawski
(przecież i tak nie dorówna UMK choćby i za sto lat - a np regaty z Cambridge,
organizować już razem... Mrzonki? )

> 13) stworzyć dwa równorzędne studia TVP z pełną samodzielnościa, gdzie każde z
> nich bedzie miało godzinny program o swym sąsiedzie - własnymi oczami.

Pomysł znakomity! (Tylko ta W-wa!!! Jak ich przekonać?) Jednak jedno ale...
Toruń ma swoją TV ale nie zapomina, na Boga, o Włocławku i innych miastach ze
wschodniej strony województwa!!!

Pozdrawiam i czekam na ewentualną dyskusję.
PS. Panie "nautile" - jest pan z B czy z T ?



Temat: Czy rzeczywiście Prezydent chce dobrze dla mieszka
Czy rzeczywiście Prezydent chce dobrze dla mieszka
.... mieszkańców Fordonu?

Dziś w Pomorskiej:

Strona główna > Bydgoszcz

MZK. Oflagowani jeżdżą dalej i... proponują nowe rozwiązanie
Linia "specjalna"

Zajezdnie autobusowe i tramwajowe są ofalgowane. Związkowcy chcą zaostrzyć
protest, dlatego w poniedziałek przeprowadzą referendum.

Wczoraj rano na budynkach trzech baz Miejskich Zakładów Komunikacyjnych
(przy Inowro-cławkiej, Toruńskiej i Szajnochy) członkowie Związku Zawodowego
Komunikacji Miejskiej w RP wywiesili flagi. W ten sposób zaprotestowali
przeciwko decyzji prezydenta Bydgoszczy i likwidacji bezpośrednich połączeń
centrum miasta z Fordonem. Przypomnijmy, że związkowcy postanowili przystąpić
do protestu w poniedziałek.
- Przygotowaliśmy już referendalne pytanie - oświadczył Andrzej Arndt,
przewodniczący komisji zakładowej.
"Czy jesteś za udziałem w zaostrzonej formie protestu ze strajkiem
włącznie przeciwko decyzjom reorganizacji komunikacji (....)?" Na to pytanie
odpowiedzą wszyscy pracownicy w poniedziałek. Referendum rozpocznie się o
godz. 2 nad ranem.
Na razie sami
W poniedziałek przedstawiciel drugiego związku działającego w MZK
oświadczył "Pomorskiej", że NSZZ "Solidarność" do protestu się nie przyłączy,
ponieważ uważa, że prezydent Konstanty Dombrowicz ma rację. Zdaniem "S"
jedynym wyjściem jest przywrócenie linii pospiesznych. Projekt uchwały został
złożony, Rada Miasta rozpatrzy go w środę 30 czerwca.

- Radni pozostaną przy swoim, prezydent przy swoim - przypuszczał
Andrzej Arndt. - MZK ma ludzi i tabor, w każdej chwili prezydent może
uruchomić zupełnie nową linię, choćby "105". Nie ważne przecież jak się ona
nazywa! Skoro powrót "pospiesznych" ma trwać miesiąc, to uruchomienie nowej
linii "specjalnej" potrwa maksymalnie trzy dni. "Branżowcy" twierdzą, że
miasto może takie połączenie utrzymać, bo: ludzie kupią bilety! Zresztą, pan
prezydent wskazał źródło finansowania MZK.

Prezydent do związków
(...) Obecna sytuacja budżetu Miasta (...) nie pozwala na wsparcie
finansowe. Dlatego przygotowany został projekt zmiany cen biletów (...)
zapewni dodatkowe wpływy w wysokości 3,2 mln zł. Pozostałe brakujące środki
na pokrycie bieżących kosztów (...) przewiduje się uzyskać z dochodów
związanych z planowanym wdrożeniem systemu fotoradarów (...)
Jutro dyżur
Gościć będziemy Daniela Sarula, zastępcę dyrektora zarządu dróg, który
odpowiadać będzie na Państwa pytania, w godz. od 10 do 12.

Hanna Walenczykowska
23 Czerwca 2004

Jezeli uruchomienie nowej linii to taka prosta sprawa, dlaczego w lipcu ma
nie byc bezpośredniego połączenia z Fordonu?!




Temat: Konflikt na UMK - cd.
redakcja antytorunska Wyborczej
Ja tez uważam, że regionalna WYBORCZA przegina w wysmiewaniu Torunia i jego
instytucji, a niewiele robi DLA miasta. Redakcja torunska podlega pod
Bydgoszcz - i co z tego wynika:

1) wielokrotnie juz opisywano, jak pomija Toruń w dodatkach
tematycznych "Bydgoszcz-Torun", gdzie na pierwszej stronie można znaleźć 100%
informacji tylko o Bydgoszczy, a 0% o Toruniu, polecam link:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=14648219&v=2&s=0
oraz stronę www.torun-bydgoszcz.pl

2) pamietam jak stronnicza i probydgoska była przy podziale województw, polecam:
www.torun-bydgoszcz.pl >>> PRZESZKADZA W BUDOWIE AGLOMERACJI

3) teraz staje sie nie opiniotwórczym dziennikiem, lecz załatwiaczem dziury w
jezdni i krzywego słupka MZK. Czy to poziom potrzeb miasta Torunia? Nie ma tu
walkio aquapark, multikino, TV3?

4) jest walka o studio TV3 w Toruniu. Wyborcza jako jedyna nie publikowała ani
apelu środowisk artystycznych ani UMK na temat TV3, puścila dopiero trzeci apel
Stowarzyszenia, kiedy było już bardzo głośno.

5) teraz Pomomorska 14.09 na pierwszej stronie, a Nowosci tak samo 13.09
publikują ogromne artykuły i wywiady na temat TV3 ze wszystkimi politykami,
mocno angazując sie w lobbing dla Torunia. Pomorska robi wywiady w Warszawie z
Dworakiem, Nowosci pisza apel - a Wyborcza milczy. Dlaczego? Jedynym niechętnym
studiu TV3 w Toruniu może być Bydgoszcz, tracącą monopol na informację. Czy
torunska redakcja dba o interesy Bydgoskiej TV3?
Czy dla niej Torun to tylko dziury w jezdniach?

6) jak sie pobili (!) radni na sesji w Bydgoszczy, to temat był na 3 stronie i
z małym, obiektywnym tytułem "Bójka na sesji". Teraz jest 5x mniejszy konflikt,
zwykla kłótnia dwóch profesorów - a tu Wyborcza robi "Skandal"?!!! i to: "...na
UMK"? - pisze wyraźnie. Artykuł idzie na pierwszej stronie, jako najważniejsza
informacja Torunia. Czy to jest obiektywizm???
Pytanie komu zależy na ośmieszenie i zmniejszeniu rangi UMK? Kto jest
konkurencja dla torunskiego unwersytetu?

7) jest budowane w Toruniu multikino. Informacja nie brzmi optymistycznie: "Już
ruszyli!", lecz na siłe szuka konfliktu: "Wycinka wielu drzew pod kino".
Dlaczego jatrzą? Co chca wywołać i zablokować? Znów szukanie problemów?

8) podoba mi sie tekst maxa, który tu trochę kopiuję:

> Nazwanie kogoś że jest niepoczytalnym to norma podczas wielu rozmów czy
kłótni
> w tysiacach urzedów w całej Polsce. Wiele osób róznie się obraza.
>
> Ale robienie z tego wielkiej sensacji i do tego opisywanie jako "skandal w
UMK"
>
> - to pachnie jak mocno naciągane poszukiwanie przez niektórych Bydgoszczan,
> słuchających od dawna o słabości i aferach na swoim AB oraz z zazdroscia
> patrzacy na poziomi UMK - żeby i na UMK coś znaleźć.
>
> Dodatkowo obrażenie się na siebie 2 facetów, a nawet ich kłótnia - ojej, coż
to
>
> takiego? A tu ktoś wyraźnie podkreśla, że nie tylko "skandal" i to np. "w
> Toruniu" , ale wyraźnie dodaje "...na UMK".
>
> Kompleksy czy zawiść? Niedawno 2 radnych w Bydgoszczy nie tylko się obraziło,
> ale i pobiło. Jakoś nie znajduję tytułów "w urzędzie w Bydgoszczy biją", ale
> znacznie bardziej stonowane, bliższe realiom zaistniałego faktu.



Temat: UWAGI DO WYBORCZEJ - ZMIEŃCIE TO PILNIE !!!
Ja tez uważam, że regionalna WYBORCZA przegina w wysmiewaniu Torunia i jego
instytucji, a niewiele robi DLA miasta.
Redakcja torunska podlega pod Bydgoszcz - i co z tego wynika:

1) wielokrotnie juz opisywano, jak pomija Toruń w dodatkach
tematycznych "Bydgoszcz-Torun", gdzie na pierwszej stronie można znaleźć 100%
informacji tylko o Bydgoszczy, a 0% o Toruniu, polecam link:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=14648219&v=2&s=0
oraz stronę www.torun-bydgoszcz.pl

2) pamietam jak stronnicza i probydgoska była przy podziale województw, polecam:
www.torun-bydgoszcz.pl >>> PRZESZKADZA W BUDOWIE AGLOMERACJI

3) teraz staje sie nie opiniotwórczym dziennikiem, lecz załatwiaczem dziury w
jezdni i krzywego słupka MZK. Czy to poziom potrzeb miasta Torunia? Nie ma tu
walkio aquapark, multikino, TV3?

4) jest walka o studio TV3 w Toruniu. Wyborcza jako jedyna nie publikowała ani
apelu środowisk artystycznych ani UMK na temat TV3, puścila dopiero trzeci apel
Stowarzyszenia, kiedy było już bardzo głośno.

5) teraz Pomomorska 14.09 na pierwszej stronie, a Nowosci tak samo 13.09
publikują ogromne artykuły i wywiady na temat TV3 ze wszystkimi politykami,
mocno angazując sie w lobbing dla Torunia. Pomorska robi wywiady w Warszawie z
Dworakiem, Nowosci pisza apel - a Wyborcza milczy. Dlaczego? Jedynym niechętnym
studiu TV3 w Toruniu może być Bydgoszcz, tracącą monopol na informację. Czy
torunska redakcja dba o interesy Bydgoskiej TV3?
Czy dla niej Torun to tylko dziury w jezdniach?

6) jak sie pobili (!) radni na sesji w Bydgoszczy, to temat był na 3 stronie i
z małym, obiektywnym tytułem "Bójka na sesji". Teraz jest 5x mniejszy konflikt,
zwykla kłótnia dwóch profesorów - a tu Wyborcza robi "Skandal"?!!! i to: "...na
UMK"? - pisze wyraźnie. Artykuł idzie na pierwszej stronie, jako najważniejsza
informacja Torunia. Czy to jest obiektywizm???
Pytanie komu zależy na ośmieszenie i zmniejszeniu rangi UMK? Kto jest
konkurencja dla torunskiego unwersytetu?

7) jest budowane w Toruniu multikino. Informacja nie brzmi optymistycznie: "Już
ruszyli!", lecz na siłe szuka konfliktu: "Wycinka wielu drzew pod kino".
Dlaczego jatrzą? Co chca wywołać i zablokować? Znów szukanie problemów?

8) podoba mi sie tekst maxa, który tu trochę kopiuję:

> Nazwanie kogoś że jest niepoczytalnym to norma podczas wielu rozmów czy
kłótni
> w tysiacach urzedów w całej Polsce. Wiele osób róznie się obraza.
>
> Ale robienie z tego wielkiej sensacji i do tego opisywanie jako "skandal w
UMK"
>
> - to pachnie jak mocno naciągane poszukiwanie przez niektórych Bydgoszczan,
> słuchających od dawna o słabości i aferach na swoim AB oraz z zazdroscia
> patrzacy na poziomi UMK - żeby i na UMK coś znaleźć.
>
> Dodatkowo obrażenie się na siebie 2 facetów, a nawet ich kłótnia - ojej, coż
to
>
> takiego? A tu ktoś wyraźnie podkreśla, że nie tylko "skandal" i to np. "w
> Toruniu" , ale wyraźnie dodaje "...na UMK".
>
> Kompleksy czy zawiść? Niedawno 2 radnych w Bydgoszczy nie tylko się obraziło,
> ale i pobiło. Jakoś nie znajduję tytułów "w urzędzie w Bydgoszczy biją", ale
> znacznie bardziej stonowane, bliższe realiom zaistniałego faktu.



Temat: Tramwajowa Jedynka powróci w Grudziądzu :-)
Ciekawy artykuł z Gazety Pomorskiej i portalu www.grudziadz.com.pl/ na ten temat

Linia numer jeden musi wrócić (2006-03-13)

Od 1 grudnia 2005 r nie ma w Grudziądzu linii tramwajowej numer jeden. Władze miejskie mówią: - Została na pewien czas zawieszona. Pasażerowie, którym brakuje "jedynki”, nie wierzą: - Nie ma konkretnych planów jej przywrócenia.

Zarząd MZK w Grudziądzu zawiesił 1 grudnia ub.r. kursowanie tramwaju nr 1 tłumacząc tę decyzję względami finansowymi. Rocznie ma zaoszczędzić dzięki temu około 250 tys zł. Pasażerowie podejrzewają, że zarząd MZK został postawiony pod ścianą przez załogę, która domagała się wypłaty zaległych "trzynastek" a pieniędzy w kasie MZK nie było. Więc zabrano mieszkańcom "jedynkę" tłumacząc jaka to deficytowa linia.
Podczas naszych redakcyjnych dyżurów jeszcze w listopadzie Czytelnicy protestowali przeciw zamykaniu tej linii. - Będzie tak, jak z autobusem nr 8 do Grupy - prorokowali. - Grudziądzkiemu MZK nie opłacało się tam jeździć i zlikwidowano "ósemkę" a inni przewoźnicy natychmiast uruchomili linie do Grupy i zaczęli zarabiać.
Czytelnicy mieli rację. Teraz MZK przywraca "ósemkę". Chce odzyskać oddane innym pole. Bardziej się opłaca, gdy konkurencja na tej trasie już się umocniła?

Czy to samo będzie z trasą tramwaju linii nr 1? Ulicami do dworca głównego PKP już jeżdżą prywatni przewoźnicy, zadowoleni, że ubył im konkurencyjny tramwaj.

Ekologiczne tramwaje mają przyszłość

Pasjonat tramwajów, zajmujący się pojazdami szynowymi od wielu lat, Jan Golombek nie może odżałować zamknięcia linii nr 1: - Bardzo trudno jest odtworzyć zlikwidowaną linię tramwajową. Z tramwajów zrezygnowały w latach 60-70 takie miasta, jak Legnica i Jelenia Góra i już jej nie przywróciły. Tymczasem komunikacja tramwajowa jest obecnie , jako należąca do najbardziej ekologicznych, preferowana przez Unię Europejską. Tramwaje wszędzie wracają do łask, tylko nie w Grudziądzu. Taki Elbląg rozbudowuje sieć tramwajową, a nowe wozy już zamówił w Bydgoszczy. Nie porównuję Grudziądza do niemieckiego miasta Saarbruecken, które kiedyś zlikwidowało w ogóle sieć tramwajową, a teraz w pośpiechu buduje ją od nowa - dzieli się swoją wiedzą Jan Golombek - tylko do polskich miast podobnej wielkości. To kapitał, mieć zmodernizowane torowiska, jak w Grudziądzu. I wielkim błędem jest redukowanie tras tramwajowych. Linia nr 1 powinna prowadzić do dworca PKP, później do dworca PKS, stąd na al. 23 Stycznia, na Tarpno i z powrotem do dworca PKP. Konieczne byłoby wydłużenie trasy i torowiska tylko o kilkaset metrów, co nie jest aż tak wielką inwestycją.
Przytaczamy opinię Jana Golombka, gdyż jest zbieżna z opiniami bardzo wielu grudziądzan. Zebraliśmy w naszej redakcji wiele podpisów mieszkańców miasta, w proteście przeciw zawieszeniu "jedynki”.
Czy i jakie plany przywrócenia tej linii mają władze miejskie i zarząd MZK - już wkrótce.



Temat: MZK znów likwiduje linie
Ale oczywiście winnego nie ma za teraźniejsza sytuacje w MZK. Rychło w czas, by
teraz robić z tym porządek. W miastach Europy zachodniej kładzie się duży
nacisk na promowanie komunikacji miejskiej i ścieżek rowerowych, a u nas
odwrotnie, likwiduje się linie, a potem nie dziwne, że w ścisłym centrum nie ma
miejsca na zaparkowanie samochodu. Nie ma się zresztą co dziwić, bo wygodniej
do centrum dojechać własnym autem niż ściskać się w zdezelowanych,
rozpadajacych sie autobusach i nie jeżdzących zgodnie zrozkładem. Opole to
oczywiście specyficzne miasto i ma nietypowy układ komunikacyjny jak twierdzi
pan Granat, każde tłumaczenie dobre. Niech Pan sobie zobaczy jak jest w innych
miastach:
Miejski Zakład Komunikacji w Ostrowie Wielkopolskim
Komunikacja Miejska Płock
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Poznań
Zarząd Transportu Miejskiego w Radomiu
International Transport Spedition Radom
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Radom
Rozkłady jazdy autobusów w Radomiu
Komunikacja miejska w Rumii
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Rzeszowie
ZKP Suchy Las
WIRAŻ-BUS Swarzędz
Zarząd Komunikacji Miejskiej w Szczecinie
TP BUS Tarnowo Podgórne
Rozkład jazdy ZKM Świnoujście
Międzygminny Zakład Komunikacji Pasażerskiej w Tarnowskich Górach
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Tarnowie
Zakład Komunikacji Miejskiej w Tczewie
Rozkłady jazdy MZK w Tomaszowie Mazowieckim
Miejski Zakład Komunikacji w Toruniu
Tramwaje Podmiejskie
Miejski Zarząd Komunikacji w Tychach
Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie
Tramwaje Warszawskie
Metro Warszawskie
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne we Włocławku
Komunikacja miejska w Wodzisławiu Śląskim
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne we Wrocławiu
Komunikacja Miejska w Zakopanem
Miejskie Usługi Komunikacyjne Zgierz
Markab Zgierz
Miejski Zakład Komunikacji w Zielonej Górze
Miejski Zakład Komunikacji w Żywcu
Przedsiębiorstwo Transportowe "Necko" w Augustowie
Zakład Obsługi Komunikacji Miejskiej w Białymstoku
Komunalny Zakład Komunikacyjny w Białymstoku
Zarząd Komunikacji Miejskiej w Bielawie
Miejski Zakład Komunikacji w Bielsku Białej
Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy
Miejskie Zakłady Komunikacyjne w Bydgoszczy
Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Bytomiu S.A.
Chełmskie Linie Autobusowe
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Częstochowie
Zarząd Komunikacji Miejskiej w Elblągu
Zakład Komunikacji Miejskiej w Gdańsku
Rozkład jazdy komunikacji miejskiej w Gdańsku
Zarząd Komunikacji Miejskiej w Gdyni
Komunikacja Miejska w Gliwicach
Komunikacja Miejska Głogów
Komunikacja miejska w Głogowie
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Gnieźnie
Komunikacja miejska w Gnieźnie
Miejski Zakład Komunikacji w Gorzowie Wielkopolskim
Miejski Zakład Komunikacji w Grudziądzu
Komunikacja miejska w Jarocinie
Rozkład jazdy MZK Jastrzębie Zdrój
Meteor Jaworzno
Miejski Zakład Komunikacji w Jeleniej Górze
Kaliskie Linie Autobusowe
Przedsiębiorstwo Komunikacji Tramwajowej w Katowicach
Komunikacyjny Związek Komunalny GOP w Katowicach
Międzygminny Zakład Komunikacyjny w Kętach
Gminny Zakład Komunikacji w Kolbudach
ZUK Komorniki
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Kraków
Komunikacja miejska w Kraśniku
Miejski Zakład Komunikacji w Krotoszynie
Komunikacja miejska w Krynicy
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Legnicy
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Lublin
Komunikacja Miejska w Lublinie
PT Translub Luboń
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Łodzi
Komunikacja miejska w Mrągowie




Temat: Samolot Air Polonia nie odleciał z Bydgoszczy
Gość portalu: tn-bd napisał(a):

> Małe sprostowanie.Nie sądze żeby to specjalnie zaszkodziło mieszkańcom
> Torunia,nawiasem mówiąc śladowa ilśc torunian korzystała z połączenia z
> Londynem, o Warszawie nie mówiąc (chyba,że turyści odwiedzający Toruń,którzy
> nie orientują się w w lokalnych rozwiązaniach komunikacyjnych).

Przylatują do was goście zagraniczni (inwestorzy, specjaliści firm) którzy korzystają. Oczywiście
rzadziej z lotów liniowych niż z czarterów, ale i owszem.
Z Torunia do W-wy istotnie mało sensownie.

> Przeciętny
> Torunianin mając do wyboru lotnisko w Warszawie i w Bydgoszczy wybierze to
> pierwsze.Dlatego,że przy porównywalnym lub nieco dłuższym czasie dojazdu na
> Warszawskie lotnisko dojedzie bezproblemowo i komfortowo.

Jaasne.

> Załóżmy,że poza
> osobami które odwozi rodzina,na Bydgoskie lotnisko należy dostać się środkami
> komunikacji publicznej.

Taksówka też jest środkiem komunikacji publicznej, no ale to pomińmy.

> I tak Do Warszawy Polskim Expressem z przystanku przy
> Dworcu Miasto można pod samo okęcie dostać się w ok. 3 h.

No, pięć i pół godziny można nazwać "ok. 3h" jeżeli ktoś się bardzo uprze.
I oczywiście nie pod samo Okęcie, gdyż "połączenie na/z Lotniska realizowane jest
innym autobusem Polskiego Expressu lub mikrobusem". W te pięć i pół godziny wliczona
jest godzina koczowania na walizkach pod Dworcem Centralnym w oczekiwaniu na ten inny autobus.
Oczywiście o ile nie trafiliśmy na jeden z kursów który nawet takiej komunikacji na lotnisko nie
zapewnia.

> Do Bydgoszczy
> pkp,pks,Polski Express,Komfort Bus-w każdym przypadku ok godziny,lądujemy
> gdzieś w centrum Bydgoszczy-dalej czeba radzić sobie samemu,latać po mieście z
> bagażami,szukać przystanku mzk,pytać przechodniów.Lotnisko obsługuje tylko
> jedna linia nr.80.

To straszne. Nie wierzę że torunianie są tak niezaradni że skorzystanie z dwóch linii autobusowych
w Bydgoszczy wywołuje w nich panikę i dezorientację. Z PKP czymkolwiek na Rondo Jagiellonów, z PKS
czymkolwiek na Rondo Jagiellonów, a już z przystanku PEx pełne skomunikowanie: przesiadamy się w
55 bez chodzenia gdziekolwiek a z niego w 80 również bez chodzenia gdziekolwiek.

> Z dworca głównego pkp do najbliższego przystanku tej linii
> przy rondzie Jagiellonów to ok 3 km

I co z tego? Przecież nikt nie będzie szedł pieszo z bagażami.

>,KATORGA,w sumie wychodzi 2,5 h zanim
> dotrzemy na lotnisko,nie wliczając zmęczenia.

Raczej około dwóch.

>Do Warszawy jedziemy 0,5h dłużej

3,5h...

> ale za to bardzo komfortowo.

Jakby nie bardzo.

Ot, tyle. Fakty przeciwko dywagacjom.



Temat: Podsumowanie roku 2005 w Bydgoszczy.
KULTURA

1. Sukces promocyjny. Rafał Blechacz – student bydgoskiej Akad. Muzycznej oraz
absolwent bydgoskich szkół muzycznych zwycięzcą prestiżowego Konkursu
Chopinowskiego.

2. Dwie bydgoskie instytucje kulturalne uzyskały miano „narodowych”: Opera Nova
i Filharmonia Pomorska.

3. Festiwal Teatralny Prapremier rozwija się i uzyskuje coraz wyższą rangę. W
tym roku przedstawienia wyszły poza obręb teatru na ulice miasta.

4. Największy remont wnętrz Filharmonii Pomorskiej od 50 lat

5. Opera zyskała elewację, uzyskała środki na wykończenie w 2006 r. W 2005
uzyskała 16 mln zł, w 2006 ma zarezerwowane fundusze 25 mln
Gmach ma zostać podświetlony w 2006 r., projektowany jest parking podziemny

DROGI, KOMUNIKACJA

1. Przebudowano Rondo Fordońskie, wzmocniono Most Pomorski (koszt 18,1 mln zł,
miasto wydało tylko 6,5 mln zł, reszta z UE)

2. Uzyskano środki na duze inwestycje w 2006 r.
*20 mln zł z UE na wzmocnienie drogi krajowej nr 5 do Osielska (12 km, 4 pasy)
*42 mln zł z UE na budowę trasy W-Z

3. Wykonano szereg remontów nawierzchni ulic, najwięcej od lat:
*Bernardyńska, Rondo Jagiellonów, 3 Maja, Jagiellońska, Markwarta
*Toruńska od Spornej do ul. Planu 6-letniego
*Grunwaldzka od Chojnickiej do torów PKP w Bydgoszczy
*Wojska Polskiego od Magnuszewskiej do Szarych Szeregów i Szpitalnej
*Rondo Grunwaldzkie
*Grunwaldzka od Ronda Grunwaldzkiego do Granicznej
*Focha od Ronda Grunwaldzkiego do Kordeckiego
*Grudziądzka od Placu Poznańskiego do Podgórnej
*Jagiellońska w rej. Rumińskiego
*Mazowiecka od Pomorskiej do Sowińskiego
*Świętojańska
*Pomorska od Świętojańskiej do Kwiatowej
*Sułkowskiego od Chodkiewicza do Kamiennej
*Toruńska od Spornej do bramy "Stomilu"
*Kielecka od Toruńskiej do Smoleńskiej
Razem ponad 100 tys. m2 nawierzchni co odpowiada ponad 15 km drogi dwupasmowej.

4. Zbudowano kilkanaście ulic osiedlowych lub zbiorczych, najwięcej od lat
*Górzyskowo: ul. Kcyńska, Jaskółcza
*Miedzyń: ul. Maciaszka
*Jary: ul. Bydgosty
*Wyżyny: ul. Augustowska
*Bartodzieje: ul. Polanka, Działdowska, Lansjerów, Szajnochy
*Prądy: ul.Głogowska
*Fordon: ul. Altanowa
*Czyżkówko: ul. Łanowa, Pszeniczna
*Osowa Góra: ul. Tuńczykowa. Wyspowa, Czyżykowa, Kanarkowa, Szczygla
*Flisy: ul. Plonowa
*Jachcice: ul. Rynkowska, Żeglarska

Razem to ok. 7 km ulic. Opracowywane jest 30 projektów następnych ulic.

5. Inne inwestycje komunikacyjne:
*sygnalizacje świetlne: Twardzickiego - Skarżyńskiego - Pelplińska - Rataja
(Fordon)
*remonty torowisk: Gajowej/Bałtycka, Jagiellońska/Gdańska
*zadaszenia RONDO JAGIELLONÓW
*oświetlenie ulic: Skowronków, Kanarkowa, Szczygla, Czyżykowa i Kraskowa,
Poniatowskiego, Pod Skarpą i Grussa
*dostawy nowych autobusów Mercedes dla MZK, 23 sztuk

5. Budowa tunelu pod ul. Kruszwicką do Geanta. Koszt budowy 4 mln zł sfinansuje
Geant

6. Inwestcje GDDPiA
-przebudowa skrzyżowania S-10 z drogą nr 1926 C w Lisim Ogonie
-remont drogi nr 25 od granic miasta do Tryszczyna (4,25 km)

7. Rozpoczęcie budowy drogi ekspresowej S-5 i S-10 na odcinku Bydgoszcz -
Stryszek - Białe Błota (całkowity koszt 225 mln zł)
Wyłoniono wykonawce i terminy. Etap I 5,48 km do końca 2006 (m.in. 2 węzły
wielopoziomowe)

8. Port Lotniczy uzyskał status międzynarodowy. W związku z tym zlokalizowano
tu Straż Graniczną. Ukończono gmach Portu Lotniczego. Budowa uzyskała
wyróżnienie w krajowym konkursie.

10. Nowe połączenia lotnicze:
*3x dziennie do Warszawy,
*codziennie do Londynu,
Poza tym funkcjonują loty raz w tygodniu do Tunezji i na greckie Korfu, trwają
negocjacje w sprawie następnych połączeń.
Gołym okiem widać intensyfikację ruchu lotniczego w Bydgoszczy. Mają wiele do
powiedzenia ci, którzy mieszkają w okolicy lotniska.

11. Przyjęto Zintegrowany Plan Rozwoju Transportu Publicznego. Skonkretyzowano
plany inwestycyjne dot. sieci tramwajowej:
-2007-2008 budowa trasy kujawskiej
-2008-2009 połączenie tramwajowe z dworcem PKP przez ul. Dworcową (przy okazji
remont Dworcowej, deptak)
-2010-2011 tramwaj do Fordonu

12. Powstają liczne projekty tras przelotowych. Do 2010 r. powstanie
kilkanaście węzłów wielopoziomowych: m.in. węzeł bernardyński, estakada trasy W-
Z, wiadukt nad ul. Żeglarską, węzeł wschodni, wiadukt tramwajowy, węzły trasy S-
5 „Osielsko”, „Kamienna”, 800-m estakada nad
rondami, „Kujawska”, „Lotnisko”, „Stryszek”, „Białe Błota”, mosty na ul.
Spornej, Granicznej i in.




Temat: TRAMWAJ - pomysl UMK nabiera rozpedu?...
Jako, że kolega Piotr w szpitalu, a i chyba nigdy tu nie zagląda pozwolę sobie
zabrać głos w tej sprawie. Ominę komentarze do tego co powyżej bo to tylko
efekt - moim zdaniem - drobnego nieporozumienia.
Fakty, które mi są znane pozwalają na sformułowanie takich wniosków:
O pomyśle tramwaju mówiło od dawna kilka osób. Trzy lata temu Piotrek
Ostrowski, rok temu jeden z wiceprezydentów, Danlod - mlody milośnik
komunikacji ze Słupska na forum slupsk.pl - chyba w lipcu i umk_historia na tym
forum - nie wiem kiedy. O wplynieciu tego pomyslu nikt w urzedzie nam nie
powiedział. Jutro sprawdzę czy istnieje w ratuszy lub MZK. Od pewnego czasu
grupa dziennikarzy i architektów rozmawia na temat powolania wspolnego forum
wymiany mysli i wspolnych inicjatyw (Niebawem rozpoczna sie otwarte debaty o
miescie). We wrzesniu, za namową naszego kolegi - milosnika szyn, trajtkow i
transportu z Instytutu Rozwoju i Promocji Kolei (od niedawna slupszczanina)
postanowiliśmy WRÓCIĆ do pomyslu Piotra O. sprzed trzech lat. Wtedy to po raz
pierwszy telewidzowie - takze Teleexpressu - zobaczyli Lilpopy z Zielonej Huty
i uslyszeli o pomysle ustawienia ich na Nowobramskiej. Tekst tej depeszy
istnieje - Red Devil często tu bywajacy - z pewnoscią to potwierdzi. Sprawa
pomylki zostala wyjasniona zaraz po pierwszych artykulach - w radiu też
wypowiadal się facet z Bydgoszczy, milosnik tramwajów. Poźniej artykuly
wyjasdnily że to stare lodzko-bydgoskie tramwaje, i ze poszukujemy naszych
wozów - moze gdzies na działkach. Kilka osob przekazalo nam falszywe
informacje - jezdzilismy po Globinach i innych takich. Nie bylo odzewu. W tym
samymmczasie przeglądalismy setki stron o Siemensach z budami Falkenreid,
rozmawialismy z SIemens Polska, milosnikami tramwajow z W-wy, Poznania i
Bydgoszczy. Nikt nie wiedział gdzie się podział chociaz jeden wóz. (tu mam
pytanie czy ktos moze ostateczne okreslic model jaki u nas jezdzil?).
Stwierdzilismy, ze skoro tak to poczekamy na wybory i spokoj w ratuszu, a
pozniej zapytamy czy na Nowobramskiej moze stanąc N-ka powojenna. (W Bydgoszczy
jako wóż odsniezarka jedzi jedna slupska N-ka). I tyle z naszej strony.
Tymczasem najpierw na forum slupsk.pl, teraz tu pojawiają się zarzuty o
kradziez pomyslu. Sorry, ale wyczuwam tu pewne oznaki absurdu. Jestem ciekaw co
na to Danlod, ktory tez czul temat tramwaju? Najbardziej bolą te posadzenia o
zle intencje. Czy wy naprawdę myslicie, ze wszyscy slupscy dziennikarze chca
zniszczyć to miasto? Mam nadzieję, ze skorzystacie z zaproszenia na debaty,
ktore niebsawem rozpoczniemy i wtedy skorygujecie swoje projekcje.
No cóż to tyle. Reasumując, z FAKTÓW, ktore znam wynika, ze pomysl tramwaju
powstal w kilku glowach na raz. 100% pewnościo, ze Piotr zrobił o tym material
lobbingujący trzy lata temu. Jutro sprawdzam czy jest jakis projekt w ratuszu,
MZK. Jezeli tak to umk uwiarygodniles się jako realizator ideii. Nie widzę
problemu, żeby zawiazać szeregi. Chociaż nie, jest jeden problem. Niepoki mnie
argument o ustawianiu tramwaju w Koszalinie. UMK: "na zlosc mamusi odmroze
sobie uszy"? Sorry, ale taki poziom dyskusji nieco się dyskredytuje.




Temat: Fordon- jak kula u nogi!!!!!!!!!!!!!!!1
Przepraszam ja byłem przekonany że taka inwestycja jak budowa 8 kilometrowego
odcinka lini tramwajowej może co najwyżej trwać kilka lat , i to jest chyba
normalne.Natomiast z pańskiej wypowiedzi jednoznacznie wynika że taka
inwestycja powinna trwac przynajmiejkilku pokoleniowy czasookres, i to jest
chyba chore!!!.Z esencji tego tematu nasówa się jeden sensowny wniosek, że
władze i odpowiedni decydenci przypominają sobie o elektoracie , i jego
problemach tylko podczas trwania kampani wyborczej , a póżniej mają swoje
obietnice wyborcze składane wobec elektoratu w nosie!!!.Twierdzenie że władze
miejskie jak lokalne-Rady Osiedli- traktują Fordoniaków po macoszemu jest w
pełni uzasadnione!!.Jak to może być możliwe że co przyjdzie /nowa miotła/ to
zamiata w odwrotnym kierunku niż poprzednia.Mam na myśli opcje wybrania środka
transportu publicznego do Fordonu.Coś takiego powinno być poparte odpowiedniemi
symulacjami i wyliczeniami,i to powinno być nie podważalne przez nikogo , a w
szczegulności przez zmieniających się włodaży i decydentów. A u nas jest
odwrotnie , co przyjdzie nowa osoba na stołek to śpiewa na inną nute , dlatego
tak jest jak jest .Tory kolejowe do Fordonu zarastają,słupki betonowe wkopane
przez geodetów kilka lat temu co miały wytyczać trase przebiegu lini
tramwajowej wykopane przez dzieci, po prostu nicość.Nie trzeba chyba nikogo
przekonywać że ogulnoświatowym trędem w przewozach komunikacji masowej , wobec
niewydolnych układów komunikacyjnych jest przechodzenie na transport szynowy.
Jest to środek komunikacji tani w eksplatacji, gdyż może nie każdy wie że taki
tramwaj podczas jazdy oddaje sporo prądu zpowrotem do sieci ,i aspekt
ekologiczny nie jest tutaj bez znaczenia. Ale to co jest wszędzie na świecie
normalnością , u nas w BYDGOSZCZY jest odwrotnie!!.Zakupiono za mase pieniędzy/
MZK zaciągneło kredyt na zakup nowych autobusów-Volvo- co notabene jest do dnia
dzisiejszego kulą u nogi dla MZK i sporym obciążenien.A paliwo non stop idzie
do góry.Akogo to interesuje ceny biletów pujdą do góry i się wyrówna.W
najbliższych planach inwestycyjnych nic się nie wspomina odnośnie budowy lini
tramwajowej do Fordonu .BO NOWY PAN PREZYDENT STWIERDZIŁ W SWOICH WYLICZENIACH
ŻE TA INWESTYCJA JEST NIE OPŁACALNA -wyliczenia, symulacje , trędy
światowe,analizy fachowców i biór projektowych zajmujących się tą problematyką
MA W NOSIE.Stwierdził że rozrusza kolej. I co częstotliwość kursowania
pociągów z Bydgoszczy Gł- do Bydgoszczy Fordonu jest zadziwiająca do tego
stopnia że między torami rosną drzewa-gratulacje Panie Prezydencie z
konsekwencji i operywatności , tylko pogratulować.Tramwaj leży , kolej leży,
ale Fordoniacy nie leżą i tego lekceważenia Panu nie zapomną!!!!!!!!!!!!!!1



Temat: Fordon- jak kula u nogi!!!!!!!!!!!!!!!1
Fordon- jak kula u nogi!!!!!!!!!!!!!!!1
Temat modyfikacji komunikacji między Fordonem a centrum ,można skwitować-
ciągnie się- jak flaki w oleju,a to tylko i wyłącznie dzięki naszym
włodarzą ,którzy o obietnicach wyborczych pamiętają tylko w trakcie trwania
kampani wyborczej, aby swoimi populistycznymi hasłami przyciągnąć jak
największą żeszę wyborców-co w konsekwencji może doprowadzić do obięcia
ciepłej posadki na ładnych kilka lat.Dlaczego tak twierdze- napewno nie
bezpodstawnie.Proszę sobie przypomieć,to już ładnych kilka lat wstecz osobę
P.Grażyny Ciemniak. To ta Pani będąc początkowo w komitecie obrony woj.Kuj-
Pom, póżniej w radzie miasta,głośno opowiadała się za budową lini tramwajowej
do Fordonu tym samym przez takie podejście do tej kwesti przyciągała coraz
większą rzeszę elektoratu głównie z Fordonu.Póżniej gorącym orendownikiem
poprawy losu komunikacyjnego Fordoniaków był Prezydent Bydgoszczy P
Jasiakiewicz. Było dużo szumu planów ,mało tego masę pieniędzy -naszych -
podatników- zostało zapewne bezpowrotnie utopionych w prace przygotowawcze do
realizacji tej inwestycji tzn- budowy lini tramwajowej do Fordonu.Były
wykonywane różnego rodzaju dokumentacje, mapki i pomiary geodezyjne z
wytyczeniem trasy przebiegu lini tramwajowej. Temat ten był wówczas
wielokrotnie wałkowany na łamach lokalnych gazet , które to przedstawiały
mapki z przebiegiem planowanej lini.Machima tej koncepcji poszła w ruch., ku
zadowoleniu mieszkańców Fordonu , którzy nie kryli zadowolenia wobec osoby
która była gorącym orendownikiem tej koncepcji poprowadzenia
inwestycji.Zmieniono geometrie , jak i położenie w poziomie ul Fordońską za
ul Wyścigową, z myślą o budowie wiaduktu z torami tramwajowymi.Miał powstać
wiadukt nad torami kolejowemi za stacją Bydg- Wschód .Były uzgodnienia
odnośnie wycinki drzewostanu w celu przeprowadzenia trakcji
tramwajowej.Geodeci wykonywali pomiary i wiercenia , a następnie wkopywali
słupki wytyczające trasę.I co z tego wyszło- nic-,pieniądze utopione a
wyborcy z Fordonu po raz kolejny nabici w butelke.Zbliżały się kolejne wybory
na Prezydenta Bydgoszczy. Z totalną krytyką koncepcji budowy lini tramwajowej
do Fordonu wystąpił P. K. Dąbrowicz .Przekonywał że ta koncepcja nie jest
logiczna z punktu ekonomicznego(mino już wielu utopionych w tą koncepcje
pieniędzy) i że trzeba reaktywować upadającą linię kolejową do Fordonu , co w
konsekwencji ma znacznie poprawić problem komunikacyjny Fordonu.Ta kolejna
sugestia nowego już włodarza miasta nie przypadła w gusty
Fordoniaków .Proponowane było utwożenie lini autobusowych które to by
dowoziły pasażerów z odleglejszych dzielnic do stacji Bydg- Fordon .Ta
koncepsja była pozbawiona jakichkolwiek zasad logiki.W związku z tym że
trakcja kolejowa do Fordonu biegnie obżeżem tej dzielnicy, konieczne jest
dobudowanie pewnego odcinka torowiska które by biegło centralną częścią
Fordonu. na wzór SKM w Trujmieście .Wówszas takie rozwiązanie by przynosiło
zysk ekonomiczny, a Fordoniacy by byli zadowoleni że w 20 min znajdą się w
centrum miasta.Jeśli PKP nie są tym zainteresowane , to może jakiś prywatny
inwestor zainwestuje w tą koncepsje.Natomiast jeśli chodzi o kołomyje
autobusową to stwierdzam że linie pospieszne do Fordonu , utrzymują całe
bydgoskie MZK na powierzchni.Żeby nie ta kura znosząca złote jajka to bilet
jednorazowy na przejazd by kosztował w Bydgoszczy przynajmiej 3 zł. Także my
Fordoniacy mamy nie skrytą satysfakcje że to tylko dzięki nam funkcjonuje
komunikacja w Bydgoszczy!!.Reasumując dopóki dopóty kandydaci na decydenckie
staniwiska nie będą rozliczani w pełnym tego słowa znaczeniu / z
konsekwencjami prawneni i karnemi włącznie/.za obietnice wyborcze wobec
elektoratu ,sytuacja komunikacyjna miasta w mieście tj.Fordonu nie zmieni się
na lepsze!!!!!!!!!!




Temat: Komunikacja Fordon - burza mózgów! :)
> Drogi kolego !
> Przede wszystkim to mam teraz pytanie : Jak przekonasz ludzi w Fordonie by
> przesiadali się i to nawet kilkakrotnie na trasie Fordon-Centrum lub
odwrotnie
> tak jak proponujesz , skoro ludzie dzisiaj nie protestują tak naprawdę
przeciw
> temu że płacą podwójnie tylko że ma zostać zlikwidowane bezpośrednie
połączenie
>
> na tej trasie.Rozumiem ich doskonale - nie chcą czegoś takiego jak przesiadka
> na Wyścigowej gdzie samo przesiadanie nie jest kłopotliwe a co dopiero gdy
> mieliby "skakać" po peronach.W czym niby taka przesiadka byłaby lepsza od
> obecnej na Wyścigowej ? Po co ładować grube miliony w kolej skoro tak
naprawdę
> oznaczałoby to "klonowanie" tego co jest już na Wyścigowej ? Przekonaj do
tego
> ludzi że na Gdańską lepiej jechać z dwiema przesiadkami (autobus w
> Fordonie+pociąg+autobus w Centrum) niż z jedną (autobus+tramwaj) albo wcale
> (autobus pospieszny)
> Podałeś przykład osoby jadącej "94" z Ronda Jagiellonów na ul.Piłsudskiego.
> Sprawdziłem to kiedyś doświadczalnie na całej trasie "94" z Dworca na osiedle
> Nad Wisłą zarówno autobusem jak i pociągiem.Owszem według rozkładu pociągiem
> jedzie się do stacji Bydgoszcz Fordon 20 min. zaś autobusem ta podróż w
> godzinach szczytu zajęła mi 45 min. Tylko że zysk czasu na kolei straciłem na
> dojście plus oczekiwanie na przystanku na ulicy gen.Andersa przy wiadukcie
(15
> min) no i dojazd do końca (10 min).Jak sam widzisz zysk czasu jest tylko
> pozorny.Do tego dochodzi konieczność przesiadki .Wsiadając do "94" przy
Dworcu
> i jadąc nim - owszem straciłem czas ale ominęła mnie uciążliwa przesiadka z
> dojściem no i jadąc autobusem miałem świadomość że nie muszę się martwić o
> przesiadkę.Każdy człowiek powie ci że w podróży niezależnie dokąd to co
> najbardziej jest uciążliwe to właśnie konieczność przesiadania się.
> Ale wróćmy do twojej wersji podróży z Ronda.Idziesz na Rondo albo na Plac
> Teatralny ,wsiadasz w "94" kasujesz bilet i jedziesz do Fordonu, teraz tak
samo
>
> idź najpierw na Dworzec pieszo , potem pociągiem do Fordonu a tam ponownie
> autobusem .Ile zyskasz ??Kolejna sprawa to koszt - autobusem to 4,40 złotych
po
>
> podwyżce , a pociąg (sam podałeś 3,80) plus autobus (następne 2,20) razem 6
zł.
> Nie bardzo wierzę że PKP Zgodzi się na miejskie bilety w tym
miesięczne.Dotacja
>
> z miasta na utrzymanie tego połączenia pochłonęłaby dość spore środki
> przeznaczane dziś dla MZK.
> Frekwencja na PKP ?? Co najmniej śmieszne pytanie - w składzie obliczonym na
> 500 osób nie jechało pociągiem do Fordonu więcej niż 80 osób , z czego około
> 1/3 wysiadła na kolejnych przystankach po trasie.
> I tak mógłbym długo wyliczać - tylko po co??
> Jeżeli chcemy w Bydgoszczy sprawnej komunikacji to i tak niechybnie dojdziemy
> prędzej czy później do wniosku że do Fordonu powinien jeździć
> tramwaj.Komunikacja to nie tylko dowóz ludzi , to także czynnik integrujący
> miasto - wszyscy jesteśmy mieszkańcami tej samej Bydgoszczy a władze miasta
> powinny zrobić wszystko by Bydgoszczanie nie byli uderzani po kieszeni.
> Skoro twierdzisz że pociągiem jest lepiej to dlaczego mieszkańcy Łęgnowa wolą
> jechać dłużej tramwajem ??

aboslutnie się zgadzam, że optymalnym rozwiązaniem jest tramwaj...
tylko za jakie pieniądze?
cały czas jednak uważam ,zę możena pomyśleć o wykorzystaniu infrastruktury
kolejowej
może jesteś fachowcem w tej materii więc jeśli wiesz to proszę przybliż mi
jakie są możliwości techniczne położenia torów kolejowych pod szynobus w
fordonie zsynchronizowanych z istniejacymi torami Główna-Akademia? nie ma
wówczas konieczności przesiadki...z tego co sie oreientuje jest to możliwe...
Rzecz jasna są to spore pieniądze inwestycyjne ale i tak miasto oszczędza na
kilkunastu niemalze kilometrach między centrum a "głębokim" Fordonem???

a bynajmniej nikt mnie nie przekonał, ze bydgoszczanie chcąc szybko dotrzeć do
Fordonu (i z powrotem) nie korzystali by z tej trasy i ze jest to możliwie
zsynchronizowanie loklanych pociagów z dalekobieżnymi....

pozdrawiam